KPRM zwolniła kobietę na urlopie macierzyńskim. Feministki milczą

Dodano:
Gmach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie Źródło: Wikimedia Commons
Zastępczyni dyrektorki departamentu ds. równości w KPRM została zwolniona kilka tygodni po tym, jak urodziła dziecko. Sprawy nie chcą komentował posłanki na co dzień walczące o prawa kobiet.

O sprawie donosi Wirtualna Polska. Zastępczyni dyrektor departamentu ds. równości we wrześniu ubiegłego roku urodziła dziecko, wcześniej przebywając na zwolnieniu lekarskim. Kobieta została zwolniona 21 października bez podania powodu. Źródła portalu wskazują, że pracownica miała dobra opinię i "uchodziła za kompetentną osobę".

– Jedynym powodem odwołania był fakt, że zaszła w ciążę i urodziła dziecko. To bulwersujące, bo sprawa wydarzyła się w Departamencie do spraw Równego Traktowania, który na sztandarach niesie prawa kobiet i równość – mówi rozmówca dziennikarzy.

Sama zainteresowana nie chciała komentować sprawy. Należy wspomnieć, że kobieta była zatrudniona na podstawie powołania. Oznacza to, że może zostać w każdej chwili zwolniony, bez okresu wypowiedzenia.

Dziennikarze WP skontaktowali się z pięcioma posłankami, które na co dzień upominają się o prawa kobiet. Żadna z nich nie odniosła się do sprawy. Głosu nie zabrała również pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula.

Rząd nie dba o sprawy kobiet

Z sondażu pracowni Opinia24 dla RMF FM wynika, że Polacy są podzieleni w ocenie tego, jak w ciągu minionych dwóch lat zmieniła się sytuacja kobiet w kraju. Największa grupa respondentów – 39 proc. – twierdzi, iż nie nastąpiły żadne istotne zmiany. Dotyczy to zarówno "praw kobiet" (RMF FM nie precyzuje, co rozumie pod tym terminem; zapewne chodzi o prawo do aborcji), ich położenia ekonomicznego, sytuacji na rynku pracy, jak i dostępu do opieki zdrowotnej.

Z kolei 28 proc. ankietowanych krytykuje rząd. 13 proc. twierdzi, że sytuacja kobiet "raczej" się pogorszyła, natomiast 15 proc. uważa, że sytuacja zdecydowane się pogorszyła.

Jedynie 21 proc. respondentów widzi poprawę w sytuacji kobiet. Z czego 4 proc. wskazuje na wyraźną poprawę, a 17 proc. ocenia zmiany jako "raczej korzystne". 12 proc. uczestników sondażu nie ma wyrobionej opinii tej kwestii.

Źródło: Wirtualna Polska / RM FM
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...